Południe Brazylii: Część 1

Mamy jakieś 2000 km za sobą. Na pewno wszyscy się ucieszycie, że nasze rowery są w jednym kawałku tak, jak i my. Poniżej zamieszczamy trochę zdjęć z Parany i Santa Catariny. Mamy nadzieję, że się spodobają.

clouds
Prudentópolis jest miastem znanym z wpływów kultury ukraińskiej oraz z pięknych wodospadów. Niestety nasze foty okazały się dosyć kiepskie, ale chmurki wyszły ładnie, nieprawdaż?

Foz_1
Słynne ‘Cataratas’ w Foz do Iguaçu – ujęcie z brazylijskiej strony. Wciąż nie ustaje spór, która strona jest ładniejsza: brazylijska czy argentyńska. My ominęliśmy stronę argentyńską, więc nie wiemy. Faktem z pewnością jest, że liczba fotek strzelanych przez turystów na sekundę musi być conajmniej tak duża, jak ilość wody przetaczającej się przez wodospady. Nie chcieliśmy zepsuć statystyk, więc ochoczo przyłączyliśmy się do paparazzi.

DSC01520
Zasłużone dwa dni wolnego od Brazylii – jedziemy bitą drogą przez Narodowy Park Iguazu w Argentynie.

DSC_0009
Zdjęcie zrobione w Modelo (SC), gdzie spędziliśmy kilka dni. Właściciel domu z pewnością starannie dobierał kolor swojego garbusa.

naprawa_rowru
Na szczęście widoki w Santa Catarinie umilają przymusowe postoje takie jak ten.

DSC_0205
Ze stoiska z owocami zgarnęliśmy coś, co przypomina jeża, ale smakuje znacznie lepiej! Ten kolczasty przysmak zwie się ‘kino’.

DSC_0225
Pinheiro-do-paraná ma charakterystyczny kształt i jest symbolem stanu Paraná. Drzewa te rosną również w wielu miejscach w Santa Catarinie.

DSC_0226
W drodze do São Joaquim (królestwa bałwanów i jabłek). Podjazdy były dość wyczerpujące, ale widoki wynagradzały wysiłek.

DSC_0252
Prawdopodobnie najpiękniejsza droga na świecie znajdująca się w masywie górskim Serra do Rio do Rastro. Radzimy sprawdzić hamulce przed zjazdem.

DSC_0010
Wzięliśmy udział w ‘Dia do Pedal’ (w wolnym tłumaczeniu ‘Dzień Pedału’ co prawdopobnie nie brzmi zbyt chwytliwie w naszym języku) – happeningu promującym miejską jazdę na rowerze w Florianópolis (stolicy stanu Santa Catarina). Na tych, co wytrwali do końca, czekały spore ilości owoców.

DSC_0073
Jeden z tych leniwych dni na plaży.

DSC_0013
Wyjazd z ‘Floripy’. Czas ruszać dalej na południe.

DSC_0038
Praia do Rosa – mekka surferów. Trafiliśmy na koniec sezonu, więc plaże są praktycznie opustoszałe.

DSC_0057
Rolling stones :)

DSC_0076
Widok, który przypomniał nam o Irlandii.

6 Responses to Południe Brazylii: Część 1

  1. Bolo Dobry Kolo says:

    Konkret! Jak widzę pogoda daję radę i Wy też…:) Bardzo mnie to cieszy, czekam na więcej fotek, trzymajcie się!!!

  2. Aneta says:

    wiem, że tam jesteś i czytam i w ogóle ale jak widzę cię na zdjęciach na tym rowerze i tym krajobrazie to dalej nie wierzę:) :)

  3. olaaa :) says:

    aaaaaale pięknie! dech w piersisch zapierają te widoki :D
    trzymajcie się tam dzielnie i równych dróg Wam życzę!

  4. Aszanka says:

    helloł Czad napisałam do ciebie emaila Agulka:) pozdrawiam i śledzę wasze przygody:)

  5. Paweł says:

    Super widoki :)naprawdę niesamowitego przedsięwzięcia się podjeliście uważajcie na siebie :)

  6. Gosia says:

    Aż zapiera dech…ech :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

"Life is like a 21 speed bicycle-most of us have gears we never use"